GDY KOT NIE ZAWSZE TRAFIA DO KUWETY…

Znakowanie moczem to dla kotów naturalny sposób komunikacji z pobratymcami. W ten sposób zostawiają one cały szereg informacji o sobie, jak: wiek, płeć, stan zdrowia, stan emocjonalny, gotowość rozrodcza itp. W naturze jest to bardzo przydatne rozwiązanie, jednak w warunkach domowych, takie zachowanie może być dla opiekunów kłopotliwe.

Kot, żyjący w domu, może zacząć załatwiać swoje potrzeby z bardzo różnych powodów.

Jakich?

  • Może mu nie odpowiadać żwirek w kuwecie – zapach, konsystencja;
  • Intensywna dezynfekcja/czyszczenie kuwety – nieprzyjemny zapach środków czyszczących może zniechęcić kota do ponownego korzystania z kuwety;
  • Zbyt rzadkie opróżnianie kuwety;
  • Kuweta znajduje się w nieodpowiednim miejscu – koty nie przepadają za korzystaniem z kuwety umieszczonej w łazience;
  • Zbyt mała liczba kuwet – warto dodać jedną nadprogramową kuwetę, zlokalizowaną w innym pomieszczeniu. Koty bardzo dobrze na to reagują;
  • Brak urozmaiconego środowiska, w tym półek i kryjówek dla kota – jego własnej przestrzeni;
  • W domu/bliskiej okolicy pojawiły się nowe koty, co wzmaga chęć komunikacji z nimi;
  • W domu pojawiły się inne zwierzęta lub nowy członek rodziny – kot może czuć potrzebę oznakowania swojego terytorium;
  • Brak poczucia bezpieczeństwa – kot potrzebuje otaczać się swoim zapachem, by wzmacniać swoją pewność siebie;
  • Nieodpowiednia relacja z opiekunem;
  • Niezaspokojone różne (zwłaszcza podstawowe) potrzeby, stres (w tym zbyt dużo lub zbyt częste zmiany w życiu kota, jak np. zmiana rytmu dnia);
  • Wiek, kłopoty ze zdrowiem;
  • Niekastrowane kocury – od czasu do czasu dają znać okolicznym kotkom, że chętnie się spotkają 😉

Jak widać, powodów znakowania moczem przez domowe koty jest wiele. W zadanym mi pewnego razu pytaniu opiekun opowiadał o jednym z kocurów, który tylko raz na jakiś czas załatwia się poza kuwetą, co sugeruje tę ostatnią wymienioną przeze mnie możliwość. Jednak, zastanowiłabym się również czy wszystkie żyjące w tym domu koty mają wystarczająco urozmaiconą przestrzeń i nie wchodzą sobie w drogę. Tyczy się to również liczby kuwet ,która powinna być odpowiednio dostosowana do liczby zamieszkałych kotów. Jeśli relacja między kotami nie jest najlepsza, mniej pewny siebie/bardziej uległy kot może zacząć znaczyć teren.

Warto jednak przyjrzeć się tym wszystkim wypisanym przeze mnie punktom, wprowadzić pewne zmiany i poobserwować jak to wpływa na naszego pupila. Ważne tylko, by nie wprowadzać zmian zbyt gwałtownie, co może zestresować kota, lub zbyt wielu równocześnie, bo wtedy nie będziemy wiedzieli która z nich działa na korzyść, a która pogarsza sytuację.

Pamiętaj: Ty i Twój kot gracie w jednej drużynie 😉

Daj więc sobie i swojemu pupilowi czas, bądź cierpliwy, uważny i życzliwy. Uśmiechnij się i do dzieła!

Powodzenia 😉