CZY SKRZYWDZONE PRZEZ CZŁOWIEKA KONIE JUŻ NA ZAWSZE POZOSTANĄ NIEUFNE?

Konie są zwierzętami bardziej niezależnymi, jeśli chodzi o potrzebę kontaktu z człowiekiem, niż psy, toteż ich resocjalizacja i terapia urazu psychicznego, którego źródłem jest człowiek, może się okazać nieco trudniejsza i zajmująca więcej czasu, niż w przypadku naszych domowych czworonogów. Może, ale nie musi. Tak naprawdę, zależy to od indywidualnych przeżyć danego zwierzęcia, jego doświadczeń oraz cech osobniczych, jak osobowość, itp.

Z mojego doświadczenia mogę powiedzieć, że uważam, iż każde skrzywdzone zwierzę, po dobrze przeprowadzonej terapii behawioralnej, jest w stanie ponownie nabrać zaufania do człowieka. Ważne jest jednak zapewnienie mu odpowiednich warunków życiowych (fizycznych i psychicznych), w których efekty terapii będą podtrzymywane. Czasem wystarczy po prostu spokój, a czasem potrzebne jest bardziej specjalistyczne podejście.

Większość koni interwencyjnych, z którymi pracowałam, z powodzeniem trafiła do kochających domów adopcyjnych. Jednak te bardziej wrażliwe przeważnie pozostały pod opieką fundacji, ponieważ nie każdy jest w stanie sprostać ich wyjątkowym potrzebom. Konie te, w sprzyjających warunkach, robią piękne postępy w pracy behawioralnej i mogłoby się wydawać, że już wszystko jest w porządku, lecz potrafią one gwałtownie „przełączać się” na tryb przetrwania i powracać do swoich zakodowanych reakcji obronnych, gdy w ich środowisku zaistnieją nawet niewielkie zmiany (niekoniecznie niekorzystne), gdyż ich równowaga emocjonalna cały czas wisi na włosku.

JAK ZATEM MOŻEMY POMÓC?

To, co sprzyja rekonwalescencji psychicznej skrzywdzonego zwierzęcia, przechodzącego proces terapii behawioralnej, to przede wszystkim:

  • Spokój – rozumiany jako spokojne otoczenie/środowisko życia oraz duży spokój (równowaga emocjonalna) opiekuna/obsługi;
  • Przewidywalność – czyli powtarzalne, codzienne rytuały, jak ta sama pora karmienia, te same osoby obsługujące, ten sam plan dnia itp., co daje zwierzęciu wysokie poczucie bezpieczeństwa i stabilności;
  • Życzliwość – możesz być wspierającym przewodnikiem lub niechcianym szefem. Wszystko zależy od tego, którą drogę wybierzesz. Jeśli chcesz mieć pozytywne rezultaty, podejmuj pozytywne działania:

Gdy dajesz mu wybór, zwierzę nie ma powodów, by walczyć.

Gdy obdarzasz je szacunkiem, zwierzę nie ma powodów, by Ci nie zaufać.

Gdy słuchasz jego szeptu, zwierzę nie ma powodów, by krzyczeć.

Mimo iż, praca z pokrzywdzonymi zwierzętami jest często emocjonalnie bardzo trudna, to jednocześnie jest niezwykle piękna, bo nie ma bardziej szczerego zaufania i miłości od tych, którymi obdarowuje nas właśnie takie zwierzę.