TRENUJ Z SERCEM, NIE Z CELEM…

TWOJE NASTAWIENIE MA ZNACZENIE

Podczas treningu oraz codziennych aktywności, o wiele mniej istotne jest to – CO zrobisz, od tego – JAK to zrobisz.

Żadne żywe stworzenie nie działa automatycznie jak komputer, kierując się jedynie „suchymi” danymi. Żeby podjąć decyzję, potrzebny jest aspekt emocjonalny. Zwierzęta, podobnie jak ludzie, oceniają daną sytuację w oparciu o swoje subiektywne odczucia. Te doznania stanowią podstawę interpretacji danego doświadczenia i są punktem wyjścia do wszelkich działań z nim związanych.

Dlatego, dla naszego podopiecznego, o wiele większą wagę niż to, jakie polecenie wydamy, ma to, jakie emocjonalne zabarwienie ono ze sobą niesie. ZMIANA zaczyna się w SERCU.

ŻYWA ROZMOWA –> SKUTECZNY TRENING

Bardzo często zbyt wiele wymagamy od naszych czworonogów, zapominając o jednej, bardzo istotnej kwestii: trening ma być dla psa atrakcyjny i ma mieć dla niego SENS – ma do czegoś prowadzić, dokądś zmierzać. Wielokrotne powtarzanie tej samej komendy tylko dla jej zrobienia, to zdecydowanie za dużo dla naszego pupila. Jest to dla niego nudne i bezcelowe, bo przecież wykonał prośbę, więc nie widzi potrzeby dalszego powielania swojej odpowiedzi.

Gdy więc zaczynamy ćwiczyć z naszym zwierzakiem, wydawajmy komendę raz na jakiś czas, nagródźmy za jej wykonanie i nie ponawiajmy prośby. Dajmy mu się oswoić z nową sytuacją, nabrać pewności siebie, zaufania do nas i ciekawości. Dopiero na bardziej zaawansowanym etapie współpracy, możemy zwiększyć liczbę próśb do dwóch lub trzech, lecz warto zadbać o to, by każda z nich była choć trochę inna od pozostałych. Takim wyróżnikiem, może być, na przykład, rosnący poziom trudności zadania, sposób wykonania polecenia, wydawania komendy bądź nagradzania, odmienny kontekst. Możliwości jest bardzo wiele, niemniej najważniejsze, by w tym kontakcie z psem być w pełni obecnym, aktywnym oraz na bieżąco odpowiadać na jego reakcje i potrzeby. To ma być prawdziwa i żywa rozmowa, oparta na trzech filarach: szacunku, zaufaniu i empatii.

EMPATIA I ŻYCZLIWOŚĆ

Empatia to most, łączący różne światy w jedną rzeczywistość. Nie potrzebuje słów, by zrozumieć, lecz otwartego serca, by przyjąć. Rodzi się z miłości, dojrzewa w obecności, rozkwita we wzajemności… Wiedza jest ważna, lecz to empatia nadaje jej znaczenie. W pracy ze zwierzętami ta cecha jest szczególnie istotna. Bo bardzo często nie liczy się CO robimy, lecz JAK to robimy.

Wierzę, że zarówno ludzie, jak i zwierzęta, uczą się najefektywniej w atmosferze ŻYCZLIWOŚCI

Życzliwość idzie w parze z akceptacją, budzi odwagę, umacnia zaufanie, rozwija empatię i przynosi zrozumienie. Działa zawsze pozytywnie, zawsze konstruktywnie i zawsze w obie strony.

INSPIRACJA

W szkoleniu nie chodzi o nauczenie pupila konkretnych reakcji, lecz o „zainspirowanie” go, by szukając własnych odpowiedzi na nasze prośby, rozwijał swoje umiejętności komunikacji i budowania pozytywnych relacji z nami. Reszta przychodzi sama.